LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2009-02-27

Ciemny wiejski chleb



Tym razem pieczemy w Weekendowej Piekarni chleb wiejski albo chleb z selerem. Selera mi w domu zabrakło, więc upiekłam ciemny na zakwasie. Gospodyni Piekarni, Margot, zapewniała, że chleb łatwo się formuje, krótko przygotowuje i w ogóle - warto go upiec. Upiekłam.
Nie wiem (choć trochę się domyślam), jak to się dzieje, że nasze chleby zawsze się od siebie różnią, mimo iż pieczemy z tego samego przepisu, ale to jest właśnie fajne! Lubię takie kulinarne przygody.

Upiekłam jeden duży bochenek, który nie chciał mi się zmieścić w kadrze. Zapomniałam naciąć i uzyskałam chleb zupełnie inny niż Petra czy Margot...

Podaję za Margot:

Ciemny wiejski chleb Petry (tłumaczyła Caritka)

1 duży bochenek lub 2 mniejsze

  • 20 g świeżych drożdży
  • 10 g cukru pudru
  • 25 ml wody
  • 500 g mąki pszennej typ 812 *
  • 250 g mąki żytniej typ 1370 **
  • 1 łyżeczka słodu piekarskiego ( według uznania)
  • 500 g wody
  • 15 g miodu
  • 10 g miękkiego masła
  • 18 g soli
  • 65 g mocnego zakwasu – pewnie chodzi o taki odświeżony, żywotny

W 25 ml wody rozpuścić drożdże z cukrem pudrem. 250 g maki pszennej i 125 g żytniej dać do miski robota kuchennego, dodać 500 g wody, wymieszać, aż się połączy wszystko i zostawić na 30 min. (autoliza).
Dodać rozpuszczone drożdże, pozostałą mąkę pszenną i żytnią oraz miód, masło i zakwas.
Wszystko zagnieść na pierwszym biegu ok. 4 min. - aż utworzy się kula z ciasta. Następnie dodać sól i wyrabiać na 3 biegu ok. 5 min.
Ciasto przełożyć do lekko naoliwionej miski, przykryć ( najlepiej wkładając do foliowej torebki) i odstawić na 45 min.
I teraz zależy, czy wybieramy jeden wielki bochenek czy dwa mniejsze –jeśli wybraliśmy dwa mniejsze to dzielimy ciasto równe części dwie części.
Ciasto uformować w kulę lub 2 kule ( przykryć i odstawić na 5-10 min). Po tym czasie, uformować bochenek ( bochenki ) i ułożyć złączeniem do góry, w dobrze omączonym koszyku (dla jednego bochenka, użyć koszyczka na 1,5 kg).
Jeszcze raz odstawić do rośnięcia ( w oryginale jest na 20 min., Petra - 25 min, a ja pozwoliłam mu wyrastać 45 min.)
Jednocześnie rozgrzać piekarnik z kamieniem do 240 st. Chleb naciąć według upodobania i piec z parą przy spadającej temperaturze. Petra nic nie pisze, jak ma spadać ta temperatura, ani nie pisze, ile minut piec.
Wydaje się mi, że po 15 minutach można ustawić temperaturę na 220-210 stopni po następnych
15 minutach na 200-190 stopni C i piec jeszcze tak 25-30minut –czyli w sumie piec ok. 55-60 minut, Wystudzić.

* taka mąka jest raczej w Polsce nieosiągalna , ale Tatter radzi, żeby aby otrzymać mąkę pszenna typ 812, należy brać na każde 100g mąki -80g mąki typ 550 lub 650 i 20 g mąki typ 2000.

**na każde 200g maki żytniej brać 140g razowej typ 2000 i 60 g białej typ 720.




[weekendowa+piekarnia+baner.jpg]


13 komentarzy:

kasiac pisze...

Jaki duuuży! Piękny, lubię takie omączone bochenki:) POzdrawiam!

An-na pisze...

Dziękuję! Cieszę się, że piekłam :)

kass pisze...

Piękny chleb! pozdrawiam.

majana pisze...

Swietny! Taki duży piękny bochenek!
Ja piekłam ten selerowy , ale bez selera ;)
Dopiero drugi raz biorę udział w Weekendowej Piekarni.
Pozdrówka.

margot pisze...

Anna ,on jest ogromny i taki okrągły
Jak Ci smakuje ?
Bardzo jest miło ,że i tym razem zechciałaś piec wspólnie
pozdrawiam

An-na pisze...

Dziękuję! Upiekłam chleb i zawiozłam na Lubelszczyznę. Rodzina jest zachwycona :)

aga9999 pisze...

An-no, piekny! też wybrałam ten chlebek i nie żałuję, bardzo, bardzo smaczny. :)

Pozdrawiam
Aga

An-na pisze...

Tak,bardzo smaczny chleb, weekendowe pieczenie uzależnia ;)

Tilianara pisze...

Wow, ale piękny bochen! Jaki okazały! I ja piekłam ten chlebek :) Fajnie się razem piekło :)

Małgosia.dz pisze...

An-no! wow! jaki gigantyczny piękny bochen! :-)

An-na pisze...

Tili, cieszę się, że wróciłaś do zdrowia i piekłaś z nami, już do Ciebie biegnę!

Małgosiu, dziękuję - mam ostatnio upodobanie do wielkich bochnów ;)

kuchasia pisze...

Oj tak bochen jest cudny, ja również nieśmiało przymierzam się do wypieków chlebków :) aż mnie skręca z zazdrości jak patrzę na Twoją piękność :) pozdrawiam

An-na pisze...

Piecz z nami! To świetnie odstresowuje, a poza tym - chleby domwe są pyszne :)Pozdrawiam!