LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2009-12-20

Śniegowe kule o smaku pomarańczy

Pora na obiecane śniegowe kule, które znalazłam na stronie Kwestia smaku. Bardzo mnie zaintrygował ich wygląd, więc upiekłyśmy z Siostrą partię podobnych  ciasteczek. Podobnych, bo zamiast  bardzo wyrazistych orzechów użyłyśmy migdałów, po to, by nie stłumić pomarańczowego smaku. Dodałyśmy też do smaku domowy likier pomarańczowy, zrobiony przez moją Siostrę specjalnie dla takich przepisów. Ciasteczka okazały się bardzo smaczne, a wielbiciele smaków maślano-pomarańczowych byli nimi po prostu zachwyceni! Nasze ciasteczka nie są tak pięknie śniegowe, jak te na stronie Asi, ale nie miałyśmy cukru gronowego, tylko zwykły cukier puder. Ponadto - ja   wolę jeść niewielkie ciasteczka - formowałyśmy zatem mniejsze kulki i w ten sposób z podanego przepisu otrzymałyśmy ponad 60 kuleczek! Ładnie się prezentowały w szklanym słoju obwiązanym kokardą albo na paterze... Oto nasz zmodyfikowany nieco przepis:

Składniki:
  •     250 g niesolonego masła, miękkiego
  •     100 g (2/3 szklanki) cukru pudru
  •     110 g (1 szklanka) płatków migdałowych (albo drobno posiekanych orzechów)
  •     6 łyżeczek drobno startej skórki z pomarańczy
  •    2 łyżki likieru pomarańczowego  (w oryginale: olejek pomarańczowy)
  •     380 g (2 i 1/2 szklanki) mąki, przesianej (albo odrobina więcej, jeśli wlało nam się  za dużo   likieru...)
  •     cukier puder do obtoczenia ciasteczek (w oryginalnym przepisie cukier gronowy)
 Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mikserem ubijać masło z cukrem pudrem aż będzie puszyste i kremowe, przez około 10 - 15 minut. Wymieszać z olejkiem, orzechami, skórką pomarańczową i mąką na jednolitą masę. Zlepiać po 2 łyżeczki ciasta formując kulki, odrobinkę je spłaszczać (tylko troszkę!), a następnie układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec przez 12 - 15 minut lub do czasu aż uzyskają lekko złoty kolor. Studzić przez 5 minut, następnie obtoczyć w cukrze pudrze.


19 komentarzy:

majana pisze...

Śliczne śniegowe kuleczki ! Chętnie bym się poczęstowała:)
Pozdrawiam:)

Teina pisze...

Bardzo oryginalne ciasteczka, zrobię na pewno;)

Bea pisze...

Nawet nie wiem, czy jest u mne cukier gronowy... Bede musiala sprawdzic :)
Te Twoje sniegowe kuleczki slicznie sie prezentuja Anno! Przeoczylam ten przepis u Asi wiec swietnie, ze go tu u siebie przypomnialas :)

Pozdrawiam serdecznie!

Krokodyl pisze...

Bardzo ładne, na pewno ciekawe w smaku. :-) Zmiany przez Was poczynione bardzo na plus. Z likierem i migdałami zjadłabym z ogromną przyjemnoscią. :-)) Takie obtoczone w pudrze tak słodko wyglądają teraz w zimowe dni. :-))

viridianka pisze...

ja to byłam pewna patrząc na zdjęcie że to trufelki ;) a tu taki myk - to ciasteczka! :))

magda k. pisze...

prześliczne ciasteczka, takie zimowo - świąteczne, super :)

andzia-35 pisze...

Piękne! Aż sobie zapisałam przepis:))do wypróbowania po Świętach:)
Pozdrawiam!

margot pisze...

prawdziwie zimowe ośnieżone ciasteczka

Polka pisze...

Są urocze. Dobry pomysł z migdałami na pewno były (są?) delikatne w smaku jak puch.
A tutaj od wczoraj jest biało i puszyście :)

Ścisckam,

e.

myniolinka pisze...

o kurczaki a ja myślałam że to trufelki, które dzisiaj mnie przesladują... tylko sią katuję oglądając takie zdjęcia... pyszniasto wyglądają :)

Małgosia.dz pisze...

An- no! Super kule! Bałwanki można z nich sklecić! :)
Te Twoje kule, jakos tak mi skojarzyły mi się z tymi u mnie publikowanymi ciasteczkami w stylu greckim z przepisu Marthy Stewart, więc sobie porównałam składniki i pomijając niewielkie różnice - to wychodzi dość podobnie. :) Okazuje się jednak, że świat kulinari strasznie mały jest. :D No ale to nic nowego. :) Pozdrawiam An-no!

Tilianara pisze...

To jak na razie można wyjść na dwór, porzucać się śniegowymi kulkami, a potem wrócić do domu i kilka śniegowych kulek zjeść - wspaniała zima się zapowiada dzięki takim smakom :)

Ania vel Vespertine pisze...

cudo, cudo! A raczej cuda :) Widzę, że z Siostrą rzeczywiście oistro pogrywałyście! Ciastek bez liku... Te wg mnie najoryginalniejsze.

A na koniec wesołych świąt już Ci zyecze, An-no, bo nie wiem, jak u mnei będzie z internetem w czasie świąt.

margot pisze...

Aniu, wszystkiego najlepszego , zdrowia i czego jeszcze sobie życzysz

buruuberii pisze...

An-na, swietne te kule, z likierem, no no :-)
Ostatnio strasznie lubie ciacha obtaczane w cukrze, a takich kul nie znam, ale co tam, jeszcze jest Sylwester!
Sciskam na Swieta i Rok Nowy.

atina pisze...

Radosnych, pogodnych i magicznych Świąt!

majana pisze...

Wesołych,pięknych , cudownych Świąt An-no!:)

Aga z Zapiecka pisze...

An-no, radosnych i zdrowych Świąt Ci życzę :)

An-na pisze...

Ciasteczka są kruche i mocno pomarańczowe :)

Dziękuję Wam za komentarze i życzenia :)