LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2011-07-15

Ciasto bardzo morelowe. Z inspiracji


Czasami inspiracje są najlepsze. Bea dość często podaje przepisy na ciasta z morelami i jeden taki utkwił mi w głowie już dawno temu, a przypomniał się teraz, w morelowym sezonie. Poza tym - sama z siebie  postanowiłam wypróbować połączenie moreli z tymiankiem, więc kiedy  zobaczyłam na straganie przepiękne morele... wyobraźnia  podpowiedziała mi, że pięknie się będą prezentować w połączeniu z borówkami amerykańskimi. 
Upiekłam więc placek, który mnie zachwycił, Eli smakował (chyba?) a mojemu Mężowi... no właśnie. Poniższy dialog wszystko wyjaśni:

- No i jak? Dobre to  ciasto?
- Dooobre...
- Ale: "dooobre" czy "bardzo dooobre"?
- Bardzo dobre, ale... morele zbyt kwaśne! 

Rzeczywiście - były dość kwaśne, bo nie dodałam do nich cukru, tak jak Bea. I mnie ten kontrast  słodkiego ciasta i kwaśnych owoców bardzo odpowiadał. Ale - jeśli wolicie większą harmonię smaku i macie kwaśne morele - przed wstawieniem  do  piekarnika  posypcie je cukrem ;)
No i ten tymianek - niby mało wyczuwalny,  a jednak potrzebny. Nie tylko do dekoracji!

Składniki:
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g cukru
  • 3 jajka (przechowywane w temperaturze pokojowej)
  • 2 łyżki limoncello
  • 150 g mąki
  • 2 łyżki mielonych migdałów + 1  do wysypania formy)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  •  morele (ok. 1/2 kg (moje były duże i słodkie na surowo)
  • garść borówek amerykańskich
  • kilka gałązek świeżego tymianku
Zaczęłam od zmiksowania miękkiego masła z cukrem (utarłam je do białości), potem, nie przerywając ucierania, dodałam jaja, likier, mielone migdały i - partiami - mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciasto wylałam do dużej formy na tartę (może być forma  25 x 25 cm albo i większa, bo moje ciasto niemal w całości zakryło morele). Formę przedtem posmarowałam masłem i wysypałam mielonymi migdałami*. Na cieście ułożyłam połówki moreli, a w wolne przestrzenie włożyłam kilka borówek. Na wierzchu ułożyłam oberwane z gałązek listki świeżego tymianku. Piekłam ciasto ok. 50 minut (do suchego patyczka) w temperaturze 180 stopni. Upieczone, posypałam obficie cukrem pudrem, udekorowałam resztą borówek i gałązkami tymianku. Polecam!

* mielone migdały można w tym wypadku  zastąpić bułką tartą...


16 komentarzy:

MariaPar pisze...

A za mną dzisiaj łazi bardzo soczyste ciasto :-)
Pozdrawiam

leandra pisze...

Nigdy bym na to sama nie wpadla...morele,tymianek...Bardzo lubie rozne kombinacje smakowe.Moj maz bardzo lubi morele a za 2 tygodnie mamy rocznice slubu wiec upieke to ciasto:)Bardzo dziekuje za przepis:) Pozdrawiam i slonecznego weekendu zycze:)

Bea pisze...

Anno, ten kawalek ciasta na pierwszym zdjeciu porwalabym natychmiast! Niezwykle smakowicie sie prezentuje :) A dodatek tymianku bardzo mi sie tutaj podoba, swietny pomysl.
U mnie w weekend tez bedzie (znow ;)) morelowo, ale mieszkajac praktycznie w morelowym zaglebiu nie mozna przeciez ich latem nie przetwarzac ;)

Pozdrawiam serdezcnie!
I milego weekendu zycze :)

deZeal pisze...

To ciacho wyglada baaaaardzo mniamusnie:) Pozdrawiam:)

asieja pisze...

cudnie pyszna inspiracja.

margot pisze...

Aniu , dlaczego tak jest ,ze nei można się poczęstować przez monitor komputerowy?Bo ja bardzo bym chciała,oj bardzo

Amber pisze...

Aż się prosi,żebym spróbowała!Wspaniale wygląda.
Ja też bym bez cukru zrobiła.A tymianek i morele to pyszna para.
Ale ochoty mi na morele narobiłaś An-no.
Pozdrawiam.

Majana pisze...

Ojejku, jak kwaśne to dla mnie idealne! :) Uwielbiam :). Pysznie wygląda to ciacho:). Chcę kawałeczek.

Pozdrowienia:)

monika pisze...

Czyli mówisz Aniu, że tymianek z morelami to jednak TO? Znalazłam dziś przepis na ciasto morelowe z tymiankiem i tak z jednej strony kusi a z drugiej strony jakoś nie mam odwagi na dodawanie ziół do słodkiego - jeśli mówisz że "dooobre" to chyba przestanę się wahać :)))

Serdeczności :)

An-na pisze...

Moniko, ten tymianek jest łagodny, naprawdę delikatny. Jeśli się wahasz, daj tylko kilka gałązek na wierzch, głównie dla ozdoby...

An-na pisze...

Dziewczyny - to ulubione ciasto tego lata! Warto, naprawdę :)

An-na pisze...

Beo - i u mnie zapanowało morelowe szaleństwo!

Bea pisze...

Anno, dzieki Tobie powstal i dzem : http://www.beawkuchni.com/2011/07/morele-przetwory-2.html

:)

An-na pisze...

Cieszę się, Beo - już do Ciebie biegnę!

ewelajna pisze...

An-no - robiłam morele i tymianek:) Mi smakowało:)
Ostatnie zdjęcie zachęca aby biec do kuchni już teraz..., zaraz...
Pozdrawiam Cię serdecznie:)

An-na pisze...

ewelajno - :)